"To nie należy do moich obowiązków", czyli kilka słów o quiet quitting

  • Czym jest quiet quitting i z czego wynika to zjawisko?
  • Jak reagować, gdy odkryjemy, że ten problem dotyczy któregoś z naszych pracowników?
  • Jaka jest rola szefa w zapobieganiu quiet quittingowi?
SS_65_22.jpg

Zapewne jako szef spotkałeś się w swojej zarządczej karierze z pracownikami, którzy wypadają bardzo dobrze na rozmowie kwalifikacyjnej, ale potem, po okresie próbnym (lub nawet w trakcie), ich motywacja do pracy znacząco spada albo też wieloletni pracownicy zaczynają czuć się w firmie na tyle pewnie, że ograniczają swoje zadania do minimum, patrzą na zegarek co 30 minut i liczą czas, który im został do wyjścia do domu. Tacy pracownicy wykonują tylko plan minimalny, nie doskonalą firmy, nie pracują kreatywnie, brakuje im proaktywności, inicjatywy w działaniu, pomysłu na siebie i swoją pracę. Wiele rzeczy, żeby nie napisać, że niemal wszystko, jest dla nich problemem, o ile choć delikatnie wykracza poza status quo obecnych zadań na danym stanowisku pracy. „To nie należy do moich obowiązków” – mówią wtedy albo pytają, czy dodatkowe zadanie będzie też dodatkowo płatne.

Zjawisko jest stare jak świat, ale dziś zyskało nową nazwę – myślę, że dobrze pasującą do sedna sprawy. Zasiedziałą postawę (przede wszystkim mentalnie, bo nie o staż pracy tu chodzi), niechęć wobec nowych doświadczeń i zadań, określa się mianem quiet quitting, czyli w wolnym tłumaczeniu z angielskiego „cichego rezygnowania z pracy”. Zamiast ostentacyjnie złożyć wypowiedzenie ostatniego danego miesiąca, można izolować się od pracy małymi krokami, mentalnie i fizycznie, tak by nikt nie zauważył, nikt się nie zdziwił, a już na pewno nie szef. Takie odsuwanie się od pracy jest też łatwiejsze, rzecz jasna, dla samego pracownika, któremu wydaje się niesłusznie, że tylko zyskuje, nie konfrontując się oficjalnie z pracodawcą.

Najpierw przychodzi się do pracy na 7.50, potem 7.58, a potem 8.05. Wychodzi się zaś początkowo o 16.10 – bo po pracy trzeba się przebrać, umyć kubki po kawie albo spokojnie uporządkować biurko. Ci, co wychodzą cicho, są spakowani już o 15.45, a firmę opuszczają o 15.55, bo wiadomo – albo autobus odjedzie, albo utkną w drodze do domu w ogromnych korkach.

Z pozoru wydaje się, że problem leży właśnie w pracownikach, którzy nie czują odpowiedzialności za zadania, rozwój siebie i firmy. W istocie nierzadko tak bywa. Zagadnienie jednak nie jest tak proste. Badania pokazują – jak zresztą podpowiada też intuicja – że problem tych pracowników zaczynać się może w kulturze organizacyjnej firmy, a przede wszystkim w osobie ich szefa. Przyjrzymy się temu zagadnieniu z tych dwóch perspektyw.

Wykorzystałeś swój limit bezpłatnych treści

Pozostałe 77% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników portalu. Zaloguj się, wybierz plan abonamentowy albo kup dostęp do artykułu/dokumentu.

Wybierz abonament już od 83 zł miesięcznie Pokaż abonament
Dwutygodniowy dostęp bez zobowiązań Wybieram

Abonament już od 83 zł miesięcznie

Dwutygodniowy dostęp bez zobowiązań

Pełen dostęp do wszystkich treści portalu
to koszt 83 zł miesięcznie
przy jednorazowej płatności za rok

WYBIERAM

Dwutygodniowy dostęp do wszystkich treści
portalu za 69 zł netto, które odliczymy od ceny
regularnej przy przedłużeniu abonamentu

WYBIERAM

Pełen dostęp do wszystkich treści portalu
to koszt 83 zł miesięcznie
przy jednorazowej płatności za rok

Dwutygodniowy dostęp do wszystkich treści
portalu za 69 zł netto, które odliczymy od ceny
regularnej przy przedłużeniu abonamentu

WYBIERAM

Polityka cookies

Dalsze aktywne korzystanie z Serwisu (przeglądanie treści, zamknięcie komunikatu, kliknięcie w odnośniki na stronie) bez zmian ustawień prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez EXPLANATOR oraz partnerów w celu realizacji usług, zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Usługa Cel użycia Włączone
Pliki cookies niezbędne do funkcjonowania strony Nie możesz wyłączyć tych plików cookies, ponieważ są one niezbędne by strona działała prawidłowo. W ramach tych plików cookies zapisywane są również zdefiniowane przez Ciebie ustawienia cookies. TAK
Pliki cookies analityczne Pliki cookies umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania przez użytkownika ze strony internetowej w celu optymalizacji jej funkcjonowania, oraz dostosowania do oczekiwań użytkownika. Informacje zebrane przez te pliki nie identyfikują żadnego konkretnego użytkownika.
Pliki cookies marketingowe Pliki cookies umożliwiające wyświetlanie użytkownikowi treści marketingowych dostosowanych do jego preferencji, oraz kierowanie do niego powiadomień o ofertach marketingowych odpowiadających jego zainteresowaniom, obejmujących informacje dotyczące produktów i usług administratora strony i podmiotów trzecich. Jeśli zdecydujesz się usunąć lub wyłączyć te pliki cookie, reklamy nadal będą wyświetlane, ale mogą one nie być odpowiednie dla Ciebie.