Testujemy sklep: smyk.com

  • Czy e-sklep z gigantyczną ofertą wczytuje się wystarczająco szybko?
  • Czy autorski projekt zapewnia lepsze możliwości niż gotowe platformy e-commerce?
  • Kiedy ciągle warto stosować aplikację mobilną zamiast wersji responsywnej?
ECOM_18_45.jpg

Pierwszy sklep pod marką Smyk działa od 1977 roku, a sklep internetowy został uruchomiony w 2011 roku. To bardzo duża platforma e-commerce, zawierająca mnóstwo produktów – można ją porównać nawet do empik.com. Ale czy może się pochwalić równie dobrym usability? Oceniamy funkcjonalność smyk.com.

Sklep smyk.com to bardzo rozbudowana platforma e-commerce, która od lat działa na polskim rynku. Jej mocna strona to przede wszystkim świetne SEO – według narzędzia SimilarWeb.com pozycjonowanie odpowiada na Smyku za ponad 50 proc. ruchu. Do sklepu można trafić po wpisaniu wielu haseł kluczowych, często niezwiązanych lub tylko pośrednio związanych z tematyką produktów dla dzieci, np. „harry potter wszystkie części po kolei” (trafimy na artykuł wyjaśniający kolejność czytania książek, wraz z polecanymi produktami ze sklepu) czy „lego” (zostaniemy przeniesieni do strefy z klockami LEGO w sklepie). Ponadto sklep opiera się na autorskim projekcie developerskim, co oznacza, że może oferować unikalne funkcje, ale mogą wystąpić problemy z obsługą standardowych webowych. Ocenę funkcjonalności tradycyjnie rozpoczynamy od strony głównej.

Nawigacja i strona główna

Strona główna sklepu https://www.smyk.com, podobnie jak większość jego działów, opiera się przede wszystkim na grafice i nawigacji obrazkowej (rysunek 1).

Według nas to dobre rozwiązanie na obecne czasy, kiedy gros największych stron internetowych opiera się na warstwie wizualnej – czy to portale informacyjne, czy serwisy społecznościowe.

Na pierwszy rzut oka Smyk może nieco przytłaczać ilością treści i wszelkich bannerów (rysunek 2). Jeśli jednak przewiniemy serwis z góry na dół, szybko zorientujemy się, że cały układ jest logiczny i nawigacja nie sprawia trudności.

Zastanawiające jest natomiast to, że menu z kategoriami jest dość małe – chodzi zwłaszcza o zastosowane czcionki. Na tle dużych grafik i klikalnych łączy, rozwijane menu nieco ginie (rysunek 3a).

Choć sekcja z poradnikami i artykułami znajduje się na dole strony głównej, tuż nad stopką, trzeba zauważyć, że zawiera mnóstwo treści (rysunek 4). Smyk ma w zasadzie własny serwis poradnikowy, zawierający wiele artykułów na różne tematy – od dziecka i stylu życia, aż po ciążę i psychologię.

Stopka serwisu spełnia obecne standardy (rysunek 5). Wszystkie łącza są dobrze uporządkowane, a kontakt łatwo widoczny i możliwy od razu. Brakuje natomiast czatu na żywo – po tak dużej platformie oczekiwalibyśmy również tej formy kontaktu.

Wykorzystałeś swój limit bezpłatnych treści

Pozostałe 72% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników portalu. Zaloguj się, wybierz plan abonamentowy albo kup dostęp do artykułu/dokumentu.

Wybierz abonament już od 83 zł miesięcznie Pokaż abonament
Dwutygodniowy dostęp bez zobowiązań Wybieram

Abonament już od 83 zł miesięcznie

Dwutygodniowy dostęp bez zobowiązań

Pełen dostęp do wszystkich treści portalu
to koszt 83 zł miesięcznie
przy jednorazowej płatności za rok

WYBIERAM

Dwutygodniowy dostęp do wszystkich treści
portalu za 99 zł netto, które odliczymy od ceny
regularnej przy przedłużeniu abonamentu

WYBIERAM

Pełen dostęp do wszystkich treści portalu
to koszt 83 zł miesięcznie
przy jednorazowej płatności za rok

Dwutygodniowy dostęp do wszystkich treści
portalu za 99 zł netto, które odliczymy od ceny
regularnej przy przedłużeniu abonamentu

WYBIERAM